sobota, 30 września 2023

Kobieta, życie, wolność. Praca kurdyjskich kobiet oczami kurdyjskich fotografek


Prezentowana wystawa fotografii swoim tytułem nawiązuje do hasła niedawnej rewolucji w Iranie i stanowi kontynuację wystawy Jin, jiyan, azadi (Kobieta, życie, wolność) – życie codzienne i zaangażowanie społeczne kurdyjskich kobiet w Kurdystanie i diasporze zorganizowanej przez Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie w maju 2021 roku. Obecna ekspozycja jest jednak jedyna w swoim rodzaju. Ukazuje rożne interpretacje hasła przewodniego z punktu widzenia kurdyjskich kobiet i rzuca światło na te aspekty ich życia, które zazwyczaj pozostają w cieniu. Realia życia Kurdów i Kurdyjek funkcjonujących na obrzeżach czterech rożnych państw narodowych pozostają w XX i XXI wieku w dużej mierze poza zasięgiem wzorku świata. Na popularnych fotografiach, wykonanych zazwyczaj przez obcokrajowców, Kurdowie i Kurdyjki są zazwyczaj przedstawiani stereotypowo – jako ofiary wojny czy przemocy (domowej) lub partyzanci i partyzantki. Ta wystawa jest próbą pokazania kurdyjskich kobiet w inny sposób – jako czynnych, sprawczych, pracujących – tak, jak widzą je kurdyjskie fotografki. Na wystawie znajdziemy wizerunki kobiet ze wszystkich grup wiekowych i obszarów zamieszkiwanych przez Kurdów i Kurdyjki. Wykonują rożne prace – zarówno płatne i jak i bezpłatne – od pszczelarek przez polityczki, kickbokserki, prawniczki, pracownice sezonowe i operatorki koparko-ładowarek. Kobiety są tu ukazane w swoim miejscu pracy – w domu, na dworze, na polu, w fabryce, urzędzie czy laboratorium.

 

 

Niektóre zdjęcia zrywają z konwencją fotograficzną pokazywania prawdy na rzecz zaaranżowanych scen ukazujących kobiety przy pracy, na których zaciera się granica między faktem a fikcją. Są tu też kadry, w których uchwycono ciągłość niektórych tradycyjnych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie zawodów, jak produkcja henny, zbieranie zioł, wykonywanie tatuaży. Wszystkie zdjęcia są autorstwa kurdyjskich fotografek, które poproszono o własną interpretację tematu, jakim było życie zawodowe kobiet kurdyjskich. Pokazując ten rzadko prezentowany aspekt życia kobiet w Kurdystanie, artystki twórczo odniosły się do istniejących fotografii archiwalnych, newsowych i zbiorów badawczych, np. Kurdistan Photolibrary Chrisa Kutschery, czy publikacji Kurdistan in the shadow of history („Kurdystan w cieniu historii”) Susan Meiselas.

 

 

Sytuacja kobiet w społeczeństwie podlega ewolucji, debacie i sporom. Jesienią 2022 roku w całym Iranie odbyły się największe protesty ostatnich lat przeciwko restrykcyjnym przepisom ograniczającym życie kobiet. Mobilizacja objęła zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Zapalnikiem było zatrzymanie Kurdyjki z Saqezu Jiny (Mahsy) Amini, która na skutek aresztowana zmarła 16 września 2022 roku. Demonstracje zorganizowane w reakcji na jej śmierć odbywałysię pod hasłem „Kobieta, życie, wolność”. Motto rewolucji z 2022 roku to hasło pierwotnie propagujące kurdyjską walkę zbrojną oraz możliwość udziału w życiu politycznym i społecznym w Turcji, Iranie, Syrii i Iraku. Wystawa eksponuje inny aspekt życia Kurdyjek – poza zaangażowaniem w (zorganizowany i spontaniczny) ruch oporu, wiele z nich prowadzi także aktywne życie zawodowe.

 

 

Praca zawodowa kobiet często prowadzi do zdobycia przez nie większych praw. Nawet jeżeli praca poza gospodarstwem domowym nie zapewnia im od razu niezależności finansowej, której pragną, na przykład ze względu na niskie płace, sytuacja kobiet poprawia się w innych aspektach. Kobiety znajdują sposoby na zwiększenie swojej sprawczości, stają się bardziej widoczne w przestrzeni publicznej, rośnie ich wzajemna solidarność, a jednocześnie zmniejsza się dehumanizacja kobiet – dzięki pracy zawodowej widoczny staje się ich rozwój intelektualny i profesjonalny, który tak często jest negowany przez patriarchalne otoczenie. Jednocześnie dochodzi również do przewartościowania i nowego spojrzenia na tradycyjne umiejętności i obowiązki domowe wykonywane przez matki i babki, w których szuka się inspiracji i wsparcia dla dzisiejszych wyzwań. Z tego względu na wystawie pokazano nie tylko przemiany, ale także bliskie związki oraz ciągłość między światem kurdyjskiej tradycji i nowoczesności.

 

 

Udział biorą: Fatma Çelik, Negar Kemanger, Angel Istek Alcu, Zhila Karimian, Nuray Atmaca, Hatice Demir Kaya, Sara Namo, Bêrîvan Matyar, Tawar Adil, Suna Parlak, Sharareh Farzi, Khebat Ibrahim.

 

Zapraszamy do galerii!

 

Wydarzenia towarzyszące:

 

17.10 - spotkanie z kurdyjskim fotografikiem Ebrahimem Alipoorem

23.11 - panel dyskusyjny Polityka, ekologia, aktywizm: Kobiety kurdyjskie wobec katastrofy klimatycznej w Zachodniej Azji

 

Obie wystawy zostały zorganizowane w ramach projektu badawczego ALCITfem (Aktywizm i jego moralne i kulturowe podstawy: alternatywne obywatelstwo i rola kobiet w Kurdystanie i diasporze), międzynarodowej, interdyscyplinarnej inicjatywy realizowanej przez dziesięcioosobowy zespół naukowy w Polsce i Norwegii. Projekt ALCITfem jest finansowany ze środków Funduszy Norweskich oraz Narodowego Centrum Nauki. Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie jest jednym z partnerów projektu.







Więcej pod linkami: http://www.kurdishstudies.pl/?en_women-life-freedom.-kurdish-women%E2%80%99s-work-through-the-eyes-of-kurdish-female-photographers,282


https://www.kurdishstudies.pl/?pl_kobieta-zycie-wolnosc.-praca-kurdyjskich-kobiet-oczami-kurdyjskich-fotografek%2C356&fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAAR29wVCiu0GDImX9gX9q0xGE6k8nTUDqat4OXwUy20tXQQiyBDrbDpPb0Ts_aem_ASHMAxgKL7Q6YyY2YmdOkMB8Jh6aqP5vyjMZTp9d1xoNaiAya8JNqW_0P1zLM-SXKoSllPFR7MVK94i--bbVBP6R

czwartek, 20 kwietnia 2023

Cuda, wianki, kokosanki - na turnusy wytchnieniowe

Mało mam ostatnio w głowie miejsca na CzujCzujowe hece bo większość czasu zabierają mi działania w Stowarzyszenie Mudita gdzie na wszelkie sposoby staramy sie zadbac o bliskich osob z niepelnosprawnoscia. Zajmujemy się też pomoca humanitarna takim osobom, i szczerze mówiąc okazalo sie, ze znalezlismy ważna i potrzebna nisze. Idzie nam (w zespole zatrudnionych jest juz na stale 50 osób a wolontariuszy jest duuzo więcej!) wspaniale ale tęsknie za CzujCzujowym szaleństwem i wyprawami.
Dziekuje wszystkim, ktorzy tu wciaz sa. Wiem, ze przyjdzie i na powrót CzujCzuja czas. A póki co chciałabym Wam napisać o naszych turnusach wytchnieniowych dla osób z Polski i Ukrainy. Podczas takich wyjazdów rodziny maja zapewniona opiekę przez 5 godzin dziennie do osoby z niepełnosprawnością a sami w tym czasie mogą sobie czytać, randkować, wycieczkowac... Albo po prostu lezec i pachniec. Zainteresowanie jest ogromne (i szczerze mówiąc dość przytłaczające). W ciągu dwóch godzin od zapisów zgłosiło się blisko 200 rodzin, co daje nam około 700 osób. A my miejsc mamy tylko kilkadziesiąt. Dodatkowo bardzo zależy nam by w turnusach mogły brać udział rozmaite osoby, dlatego są one bardzo tanie w stosunku do kosztów jakie za nimi idą. Wierzymy, że nadejdzie czas, że będziemy mogli zaprosić na turnus wszystkich chętnych a póki co zapraszamy Was do wsparcia naszych wyjazdów poprzez zakupy w Muditowy sklepik na turnusy wytchnieniowe A tam cuda, wianki, kokosanki:-
- Dedykacje z imienia i nazwiska (nie zrobiona długopisem, tylko drukowana, ktora bedzie w kazdym egzemplarzu a to ponoc bedzie hit, wiec...) w mojej najnowszej książce "Wielki Atlas Małych Przyjemności", która na jesieni ukaże się w Wydawnictwo Tekturka


- Roszek zaprasza na swój koncert - muzyczna podróż (zdjęcie pochodzi z jednego z takich seansów i bywalcy przyznają, że to sztosik)


- Idka oferuje podwieczorek
- Ktoś koncert gongów,
- Inna osoba warsztaty z edukacji seksualna dla klasy,
- masaże,
- wypasione obiady,
- kobiece otulenie
Zresztą sami zobaczcie sami co jeszcze, bo codziennie ktoś dzieli się tym co potrafi, co może (albo co ciekawego znalazł w chacie).
Bdw zachęcam do wystawiania swoich pomysłów Mysle, ze kazdy z nas ma coś czym może się podzielić: czymś coś umie, ma w głowie. To fajne ćwiczenie głowy - takie wystawianie + możliwość poznania świetnych ludzi. Mogliby couche dawać takie zadanka. No i cel baaardzo zacny. W końcu odpoczynek to prawo człowieka.
A przy okazji tejże zrzutki przezylam największa wzruszke ostatniego czasu. Goscilam ostanio moich przyjaciol z Kukaj Kukawko - dla dzieci, ktorzy przy okazji zarobili w moim ogrodzie koncert dla zaprzyjaźnionej dzieciarni.


Na koniec była zrzutka do kapelusza, która muzykanci przekazali na nasze turnusy. Czuje morze wdzięczności i absolutnie wszystko jest możliwe z takimi ludźmi wokół.
Dziękuję !!!!!

poniedziałek, 20 marca 2023

Panel ekspercki "Kurdish migration"

Zapraszamy do obejrzenia  panelu eksperckiego zatytułowanego "Kurdishmigration. 

What are the latest developments and how does gender matter?"(Migracja kurdyjska. Aktualizacja w aspekcie ostatnich wydarzeń i rola płci) zrealizowanego w ramach projektu badawczego Aktywizm i jego moralne i kulturowe podstawy: alternatywne obywatelstwo i rola kobiet w Kurdystanie i diasporze (ALCITfem) finansowanego z Grantów Norweskich
przez Narodowe Centrum Nauki, który miał miejsce 5 kwietnia w Fafo, Instytucie Badań Pracy i Społecznych (Oslo). 
Panel dotyczył zagadnienia kurdyjskiej migracji i jej aspektów genderowych. Był jednak skoncentrowany w dużej mierze na bieżącym kryzysie na granicy polsko-białoruskiej, w którym główną grupę migrantów stanowili Kurdowie.
Panel odbył się w języku angielskim. Został zorganizowany przez Nerinę Weiss (Fafo), a prezentacje przedstawili: Kaziwa Salih Dylan (UJ), Karol Kaczorowski (UEK), Wendelmoet Hamelink (Uniwersytet Oslo), Andrew Bush (UEK) i Joanna Bocheńska (UJ).



sobota, 26 listopada 2022

Zamiast black friday

Ostatnio znów w mediach społecznościowych wszyscy trąbili o Black Friday. Ciężko się to czyta wiedząc, że nasi sąsiedzi mają dosłownie Black Month. 

Zresztą napędzanie szalonej konsumpcji nigdy nie było ani zdrowe ani etyczne. Teraz czeka nas całkiem szalony czas, prezentowa gorączka. Obdarowywanie się jest taaakie miłe, jednak gdzieś pod szeleszczącym papierem i między uliczkami w galeriach handlowych gubi się istotę i sedno. Moim zdaniem lepiej prezenty samemu zrobić a kasę przelać np. na organizacje działające na granicy. Niestety na to potrzeba co nieco czasu, a ten jest dobrem deficytowym. Na szczęście zakupy możemy zrobić w miejscach, z których kasa trafi do konkretnych, niekiedy mocno potrzebujących rąk.

Np.:

  • Na facebookowych bazarkach
Z których dochód idzie rozmaite dobre cele np. #DLAOLINKA Bazarek dla Zosi Więckowskiej albo Muditowy sklepik na turnusy wytchnieniowe
To obłędnie wręcz beznadziejne, że bliscy osób z niepełnosprawnością muszą na ich leczenie i rehabilitację zbierać w takich miejscach. Warto ich wspomóc choćby w taki, totalnie nie wysiłkowy dla nas sposób.
  • Odwiedzając sklepy i spółdzielnie zaangażowane społecznie.
Poniżej wymieniam kilka z nich (liczę na polecajki innych w komentarzach). Piszę tylko co oferują, sami sobie znajdźcie kogo przy okazji wspierają. To są tak świetne rzeczy, że absolutnie nie o pomoc tu chodzi, tylko kupienie czegoś szałowego ze świadomością , że kasa trafi w dobre ręce, np.

Luft - co nieco do domu, Idka uwielbia poduszkę pierogużkę stamtąd




Spółdzielnia Ogniwo - po zaangażowaną literaturę tylko tu!

(logo Ogniwo)


Kobiety Wędrowne - obłędne przetwory

(ilustracja Kobiety Wędrowne)


Spółdzielnia Socjalna FURIA - najpiękniej na świecie pachnące mydła... I nie tylko mydła. Również torby, talerze czy takie fajne fartuchy:




Uchatka - najciekawsze w tym uniewrsum zabawki.

(fot Uchatka)

Rzeczy Drugie - ubrania






Na dobrą sprawę - także ubrania





Notesy z Łukowa - obłędne notesy a każdy nowy notes to przecież przygoda

(fot. Notesy z Łukowa)

  • Zaopatrując się w ręcznie robione cuda oferowane przez starsze panie sprzedające wprost z chodnika, na ulicach naszych miast
Czapki, skarpety, kapcie... Tę piękną spódnicę (i jeszcze jedną w podobnym stylu) kupiłam kiedyś u staruszki, która (odkąd pamiętam) siedzi na skrzyżowaniu Grójeckiej i Bitwy Warszawskiej. Pani mówi, że "ma 93 lata i jest już przeterminowana". Spódnice szyje ze starych obrusów, podszewek, zasłon. Chciała za nią 7 złotych ale ją przekonałam, że jej praca jest warta znacznie więcej.




  • Wybierając produkty wykonane przez znajomych.
Np. napisane przez nich książki.
Przyszłej jesieni zapraszam Was do Wydawnictwo Tekturka na mój "Wielki Atlas Małych Przyjemności" a póki co jak ktoś nie ma "Klimatycznych", to niech czym prędzej nabędzie, bo to bardzo miła i dająca nadzieję książeczka. Dobrze się ją czyta w zimnej rzece, na drzewie i pod kocykiem. Można ja nabyć na stronie wydawnictwa, w księgarni albo (najlepiej) u mnie.





Każdy otrzyma indywidualną dedykację oraz ilustrację na życzenie, wykonaną przez Roszka.
Więcej o tej kniżce TU.


wtorek, 25 stycznia 2022

Civium concordia murus urbium - jak rozmawiać o uchodźcach

Jakiś czas temu z cudownymi babkami stworzyłyśmy grupę Komunikacja bez przemocy w Internecie. Wymieniamy się tam pomysłami jak gadać z tymi, z którymi nie możemy się zgodzić. Bo absurdalne poglądy czasem nie są takie, tylko dlatego, że tak nam się zdaje, tylko na prawdę "drugiej stronie" brakuje wiedzy. 

Już wcześniej organizowałam (wraz z grupą osób o najrozmaitrzych poglądach) spotkania z cyklu Możemy się nie zgodzić. Ideą były rozmowy międzypoglądowe. Aby poznać swój punkt widzenia. Bez przekonywania do swoich racji. Kiedy na naszych granicach giną ludzie nie ma czasu na wgłębianie się w czyjeś motywacje. Nie możemy milczeć, prawa człowieka są kwestią bezdyskusyjną. Po co zatem nasze rozkminki na grupie? A bo nie chcemy, by nasza aktywność wyglądała tak:



Mamy w planie wypracowanie lkilku rodzajów narzędzi, które pomogą nam w dyskusjach z osobami o odmiennym punktem widzenia i w reagowaniu na hejt, czy ataki. Cudowna Małgosia Wójcicka spisała nasze plany:



"Po kolei:
STRATEGIE
• na niemoc, bezsilność, złość – znalezienie pomocnych strategii, refleksji i spostrzeżeń, co działa i daje szansę na dialog, a co jest nieskuteczne i tylko zaognia sytuację
BAZA DANYCH
• na brak wiedzy – stworzenie bazy najczęstszych ataków, argumentów i zarzutów wraz z pomysłami odpowiedzi – fakty, dane plus jak je ubrać w słowa. Biblioteki Q&A.
MOTYWACJA
• na trudne chwile i zwątpienia – spisanie motywujących nas do działania argumentów, dlaczego się nie poddawać. Przykłady dyskusji, sytuacji, które się powiodły.
PORADNIK
• a na koniec – zebranie tego wszystkiego i upublicznienie w formie poradnika


•••.STRATEGIE •••

MYŚLEĆ ROZMÓWCĄ
Refleksja: od ponad 6 lat rząd bardzo konsekwentnie i niestety skutecznie stosuje klasyczną strategię zarządzania strachem, robi grunt pod narrację „tylko my was uratujemy”.
Ludzie naprawdę w to wierzą.
Niezależnie od tego, co ktoś pisze, po drugiej stronie jest człowiek, który przecież nie jest tylko zły. Bardzo często to, że atakuje wynika z tego, że autentycznie się boi. O siebie, swoją rodzinę, kondycję finansową, sytuację w kraju.
>>> Otworzyć się na niego. Zastanowić, co sprawiło, że myśli tak, jak myśli. Zastanowić się dlaczego czuje się zagrożony przez to, co my myślimy i piszemy. Prawdziwie się nim/nią zaciekawić. Bez zobaczenia po drugiej stronie człowieka w człowieku nie będzie dialogu.

ŁĄCZYĆ, A NIE DZIELIĆ
>>> Szukać i skupiać się na tym, co wspólne. Przecież np. wszyscy boimy się o swoje dzieci, wszyscy nie mamy zgody na manipulacje Łukaszenki…
Szukać zwykłych, codziennych sytuacji, z którymi osoba po drugiej stronie może się łatwo utożsamić.

MYŚLEĆ CELEM, A NIE EMOCJAMI
Refleksja: prawo prawdy (niestety) należy do większości. W sieci jest zdecydowanie więcej narracji antyuchodźczych, są głośniejsze. To, co jest bardzo potrzebne, jak najwięcej dowodów na to, że my też istniejemy i myślimy inaczej. I to jest ten cel.
>>> Kiedy coś mnie wścieknie, zaboli, zezłości, odrywam dłonie od klawiatury i gaszę emocje. Jestem tu po to, żeby zostawić ślad. Nawet, jeśli nie przekonam rozmówcy, to pokażę, że jestem i mam inne zdanie. Na chłodno. Jak w szachach.

ARGUMENTUM AD ARGUMENTUM…
… non argumentum ad personam
>>> Nie dać się wciągnąć w ping-pongt: a ty na pewno to lub tamto. Przekierować ją na rozmowę o faktach (sprawdzowych, wiarygodnych), rozwiązaniach.

SZACUNEK
>>> Szanować, ale co równie ważne, wymagać bycia szanowanym.
Refleksja: postawienie granicy – kulturalne, ale stanowcze – sprawia, że nie dajemy się zdehumanizować.
Internet, wraz ze swoją anonimowością bardzo ułatwia atakowanie, wyzywanie. Powiedzenie, halo, po drugiej stronie jest człowiek, który ma swoją godność i nie pozwoli się tak traktować często zmienia postawę lub, w przypadku trola ucina dyskusję.
Jak postawić granicę? Znajdźmy razem kilka zdań – gotowców, których będziemy mogli używać.

PRZEKONYWAĆ NIEPRZEKONANYCH
>>> skupiać się na osobach, które mają wątpliwości, piszą o obawach. Danie im kilku faktów czy podzielenie się własną historią o dobrych spotkaniach z cudzoziemcami może tu zrobić robotę.
A tych, którzy „wiedzą na pewno” dopytywać o konkrety, potwierdzone fakty, źródła. Weryfikować ich stereotypowe stwierdzenia i propagandowe kalki i sformułowania.
Oraz odwracać role – vide kolejny punkt.

ODWRÓCIĆ ROLE
Refleksja: zazwyczaj to „oni” atakują, a „my” się bronimy.
>>> Przyjąć pozycję: to ty udowodnij mi, że nie mam racji, to ty mnie przekonaj. Podaj fakty, źródła, badania naukowe, statystyki. Daj mi fakty, konkrety.

PYTAĆ
Pytania są skuteczniejsze w nawiązaniu dialogu niż stwierdzenia. Kategoryczne stwierdzenie: jest tak i tak zamyka dyskusję albo prowokuje do ataku/obrony swojego stanowiska. Zadanie pytania daje szansę na dialog.
Skąd dokładnie to wiesz? Co konkretnie się zdarzyło, że padają z Twojej strony tak mocne słowa? A zobaczmy, jaki będzie miało skutek, to co sugerujesz, żeby zrobić? Krótkodystansowo, długodystansowo. Czy to rozwiąże problem? Jak?
Wysłuchanie czyjegoś zdania daje szansę na to, że ktoś wysłucha też naszego.

PROSTY JĘZYK
>>> Im prostszy, tym lepiej. Jeśli używamy jakiegoś trudniejszego terminu, cytatu, wyjaśnić, co znaczy. Starać się mówić językiem, który nawet dziecko miałoby szansę zrozumieć.

EMPATIA
Tak. Trudne.
>>> Vide – myśleć rozmówcą. To, że się boi, nie ma wiedzy, to znaczy, że się boi lub nie ma wiedzy, a nie, że jest gorszy. Nie wywyższać się, nie pogardzać. Ta pogarda, to częsty zarzut w naszą stronę. I niestety nierzadko słuszny.
Empatia ma też dodatkową moc – sprawia, że nie odbieramy ataków aż tak personalnie, studzi nasze własne, trudne emocje.





•••.MOTYWACJE•••
Czyli co się udało oraz dlaczego to ma sens, nawet jeśli nie przekonamy do swojej racji…
• Zostawiamy w sieci ślad, tworzymy kontr narrację, stajemy się bardziej widoczni
• Osoba po drugiej stronie może mieć trudność z publicznym przyznaniem racji, ale niewykluczone, że któryś z argumentów zasieje w niej ziarno wątpliwości, sprowokuje do refleksji
• Ci, którzy się nie odzywają, a myślą podobnie, zobaczą, że nie są sami
• Pokazujemy inny punkt widzenia.

•••••
To, co tu spisałam niech będzie początkiem. Dopisujmy swoje sposoby, przykłady. Zbierajmy najczęstsze zarzuty (ten repertuar w dużej mierze bazuje na kalkach z propagandy rządu i nie jest wcale aż tak duży). Kiedy widzimy coś, co często się powtarza, skopiujmy, wklejmy. To zajmie chwilę, a zrobi świetną bazę do naszego Q&A."

czwartek, 13 stycznia 2022

Wyhaftuj uchodźcom manifest!

Ostatnio znowu dużo haftuję (podczas prowadzenia calli lubię czymś zająć ręce) i większość mojej familii dostała pod choinkę ubrania zdobne w osiem gwiazdek.



Dlatego z tym większą radością zapraszam w najbliższy piątek do Dom Kultury i Zabawy Persepolish na wspólne haftowanie na ubraniach, haseł nawołujących do sytuacji osób, których prawa są łamane na granicy.
Robiliśmy już hafty motywów kurdyjskich (przy okazji inwazji na Afrin)




czy bangladeskich (równocześnie opowiadając o sytuacji w bangladeskich tkalniach, które dostarczają nam śliczne ciuszki do H&M czy Zary).
Wiem, że tak ozdobione bluzki czy czapki były później przyczynkiem do kilku ważnych rozmów. O to chodzi.

Teraz oprócz machania igłą zapewniamy moc historii z rozmaitych granic i ośrodków dla uchodźców z różnych stron świata.
Już ubierając się możemy wzbudzać do dyskusji i nakłaniać do kierowania uwagi na temat sytuacji osób na granicy. Wystarczy wyhaftować na bluzie, czapce, torbie, sukience hasło nawiązujące do sytuacji łamania praw człowieka na naszej wschodniej granicy. Zapraszamy Was na takie wspólne haftowanie. Weźcie proszę swoje ubrania i jeśli macie to igły, mulinę oraz nożyczki, choć my też załatwimy sprzęt.



Propozycje haseł:
"Stop wywózkom na Białoruś"
"Wśród nocnej ciszy, ktoś umiera w lesie"
" Kiedy prawo Was nie broni - chleb i sól niesiemy w dłoni"
"Gościnność bez granicy"
"Na granicy giną ludzie"
i tp.

Zapraszamy małych i dużych, polskojęzycznych i tych, którzy dopiero próbują łamać sobie język na sz czy ł.
Będzie wszelki sprzęt ale igły, nożyczki, mulina - zawsze mile widziane
No i koniecznie weźcie swoje ubrania!

Piątek 14.01 o 18.00 w Domu Kultury i Zabawy Persepolsh na Zamienieckiej 19A w Warszawie

A tutaj kilka innych zaangażowanych haftów czy wyszywanek:

poniedziałek, 6 grudnia 2021

Murem za człowiekiem

W TVP koncert "Murem za polskim mundurem". Bezpieczniej bym się czuła gdybyśmy troszczyli się o ludzi a nie o mundury. Na szczęście są tacy co śpiewają właśnie o tym. Muzyka to też sposób na zmianę świata. Posłuchajcie!












środa, 1 grudnia 2021

Zamiast czekoladki

W tym roku Święta będą przedziwne. Ze świadomością, że przy stole puste miejsce a my pozwalamy zamarzać "zbłąkanym wędrowcom". Nie bardzo potrafię to sobie wyobrazić. 
Ale z mojej prywatnej rozpaczy, niewiele dla świata wynika. Staram się o siebie dbać, by nie zwariować. Dbanie polega m.in. na widzeniu całego spektrum. Staraniach by widzieć. Jest zło najgorsze ale obok niego jest i nadzieja. Taką nadzieję dają mi ludzie, którzy w najgorszych nawet czasach robią coś ku zmianie. 
Dlatego wracam do mojej galerii działaczy, bo potrzebuję termoforu na mózg i duszę.
Dlatego przedstawię tu kilka inicjatyw związanych bezpośrednio z granicą. O działaniach Grupy Granica czy Fundacji Ocalenie pewnie słyszeliście. Robią bezpośrednio to czym powinien się zająć Czerwony Krzyż (który robi co może ale nie jest tam wpuszczany) czy wojsko - ratują życia. Nie każdy może, chce i powinien się w te działania włączyć. Jest jednak wiele możliwości, mniej spektakularnych ale ważnych. Ot, dobre zadanie na adwent, jeśli ktoś obchodzi. :

1. Zupy na granicę
Można w swojej kuchni gotować zupę, którą pojedzie na Podlasie, by grupy ratujące ludzi w lesie mogły ją przekazać napotkanym osobom. Jest zimno, dobra zupa ogrzeje przez chwilę czyjś głodny brzuch. Aby włączyć się w akcję warto dołączyć do grupy na facebooku.




2. Ciasteczka na granicę
Inni (znajoma znajomej - zresztą z Białorusi, bo tam też nie brakuje osób, które nie mają zgody na łamanie praw człowieka) piecze takie ciasteczka:



3. Zbiórki odzieży
Np. ta organizowana przez Las Rąk, choć są i rozmaite inne inicjatywy, być może bliżej Was. Ludziom marznącym wśród drzew potrzebne jest ciepłe ubranie. To oczywiste. Warto jednak pamiętać, że zbiórka to nie sposób, na bezmyślne pozbycie się zawartości szafy. Dlatego przytaczam tu słowa Asi, ktora koordynuje działania bezpośrednio na miejscu:

"Ludzie mili, Wasze serca są ogromne. Ale błagam, w imieniu wszystkich osob pomagających wiadomo gdzie. Nie posyłajcie rzeczy, które kurzą Wam się w szafie. Nie posyłajcie brudnych obcinaczy do paznokci i spodni z cekinami. Butów, które kupiliście w 1992 roku. Dziwnego futerka, które kupiliście kiedyś na sylwestra. Nie przyjeżdżajcie na Podlasie bo akurat macie czas. Pomoc nie przegadana i nie uzgodniona powoduje chaos, smutek i brak snu i brak możliwości zadbania o to żeby można było komuś skutecznie pomóc. Czasem brak działania jest większą pomocą niż posyłanie brudnej czerwonej czapki. Już mi się chce płakać. Dziekuje. Pozdrawiam."

4. Zbiórki książek dla dzieci uchodźczych w ich językach
Jakub Sypiański wraz z Cała Polska czyta dzieciom zainicjowali zbiórkę książek dla dzieci, które przebywają w ośrodkach dla uchodźców. Książki w ich ojczystych językach, które poczytają mama lub tata, które pomogą choć trochę złagodzić traumę.
Najbardziej poszukiwane są te w językach arabskim, perskim lub/i kurdyjskim. Będziemy wdzięczne i wdzięczni również za rady, jak do takich dobrych książek dotrzeć. Roześlijcie informacje, pomóżcie zdobyć książki.



Mogą być zebrane od arabistów, mieszanych rodzin, mogą też być kupione w księgarni lingwistycznej.
Książka we własnym języku w obcym kraju, może stać się niteczką łączącą z normalnością, złagodzi traumę.
Pomóżcie, szukajcie, przesyłajcie. Adres do wysyłki: Żywe Muzeum Piernika, ul. Rabiańska 9 87-100 Toruń

5. Podpisywanie petycji
Np.Tu, Tu, Tu...


6. Organizacja protestów
Żeby inni usłyszeli o tym co się dzieje. Żeby wyrazić to co się czuje. Aby nie milczeć.




6. Organizacja heppeningów




7. Rysowanie kredą by wyrazić sprzeciw

fot. Maria Janicka


8. Protest songi
Moja bratnia dusza Madzia jest mamą dwóch chłopców z niepełnosprawnością. Roszek ma zespół Downa, Bazylek - autyzm. Madzia nie pojedzie w las, bo byłoby to z krzywdą dla jej dzieci. Ale nagrała piosenkę, która może poruszyć, tych co niewzruszenie na to wszystko patrzą.


A tu inny przepiękny protest song




9. Wsparcie wyborami konsumenckimi mieszkańców Podlasia 

Którzy przez Stan Wyjątkowo Nieludzki dostali mocno po psychice i kieszeni: Święta na granicy




10. Opieka nad dziećmi mieszkańców Podlasia gdy idą na misję do lasu
Tutaj można wypełnić ankietę jeśli chcecie się włączyć. 


11. Pomoc koordynacyjna
Np. grupy Granica czy przy działaniach innych osób. Organizacja protestu, zbiórki czy dowozu zup, to mnóstwo mrówczej pracy.

12. Edukacja w Internecie



Zachęcam do wchodzenia w empatyczne i merytoryczne dyskusje, z tymi co twierdzą, że: "To uchodźcy łamią prawo", "To nie są uchodźcy", "Biedni to oni na pewno nie są", "Oni chcą tylko na Zachód po social", 
pytają: "Czemu nie przekroczą granicy w legalnym miejscu", "Skąd mają pieniądze na telefony?", "Jak się znaleźli w Białorusi"
i tp.
Bo niektórzy na prawdę nie wiedzą. A Internet daje możliwość podzielenia się informacjami. 
Jak to robić rozkimniamy na grupie Komunikacja Bez Przemocy w Internecie.


13. Edukacja w szkołach
Scenariusz takich lekcji opracowało np. Centrum Edukacji Obywatelskiej. 

14. Edukacja wśród znajomych
Empatycznie i merytorycznie... Bo w całej tej tragicznej historii chodzi przede wszystkim o to by nas skonfliktować. Skonfliktowany naród jest słabszy.

15. Zachęcanie do zabrania głosu swojej wspólnoty




16. Haft
Wspaniała artystka Beata zwana również Uchatką wyhaftowała imiona część osób spotkanych przez aktywistów w lasach. Powstał przejmujący transparent - przypominajka - obudzacz.


fot. Jędrzej Kawecki


17. Wsparcie psychologiczne Podlasian i działających tam aktywistów
Bo jest cholernie trudno radzić sobie z tym co widzą i słyszą. Jeśli jesteście psychologami/żkami i chcecie się włączyć - dajcie znać. Przekażę Wam kontakt do osób, które się tym zajmują. 

18. Masaże dla Podlasian i aktywistów
Bo czasem jest tak ciężko, że już tylko czyjś spokojny dotyk może ukoić emocje. 

19. Nagłaśnianie działań które robią inne osoby, zapraszanie na protesty i tp.




20. Kupowanie na bazarkach na organizacje pomocowe na granicy
Np. Bazarek na Ocalenie, można tam znaleźć prawdziwe cuda.


21. Modlitwa bez granic



***
Zostało kilka numerków do końca kalendarza adwentowego... Może znacie jakieś mądre i dobre działania?
I żeby było jasne - tak jak do przeciwdziałania katastrofie klimatycznej nie wystarczy zminimalizowanie plastiku przez panią Kowalską, tylko potrzeba systemowych zmian, tak i tutaj niezbędne są konkretne działania i decyzje władz. Na początek wystarczy przestrzegania prawa: