wtorek, 13 grudnia 2016

Święta, święta

Z każdej strony wyskakuje, że Święta to przede wszystkim gruby, brodaty gość, szelest papirków od prezentów, poświata lampek i smak (w tym roku bezglutenowego) makowca. 
O pożywce dla brzucha mówi się dużo, o pożywce dla ducha mniej. A jak już to tylko utyskując na czasy, na znie-czu-li-cę i tp. Praktycznych porad dla rozwoju duszy w tym wyjątkowym okresie szukać trudno. Może po prostu takie kwestie to zbyt osobista sprawa i właśnie dobrze, że nie przenikają do mainstreamowych mediów. 
Ja nie będę lepsza i idąc przykładem wzorowych pań domu zdradzę Wam "kilka wyjątkowych sztuczek na magiczny czas Świąt".




Miast wysyłać kartki zasypmy MSZ mailami w sprawie Syrii (treść wzięłam od Anny Ptak a znalazłam na fejsiku):

"Syria Campaign (ta organizacja, która zbiera na Białe Hełmy) prosi o apelowanie do własnych ministersto spraw zagranicznych i ambasad Rosji o podjęcie działań które wymuszą utworzenie korytarza humanitarnego. Jeżeli wierzycie, że symbolicznie możemy jeszcze coś zrobić - piszcie: petycje.skargi.wnioski@msz.gov.pl (tu trzeba podać swój adres pocztowy i nazwisko, żeby zostało to rozpatrzone jako petycja); rusembpol@mid.ru
"Szanowny Panie Ministrze,
można jeszcze uratować 100 000 osób w masakrowanym w tej chwili Aleppo. To cywile, którzy nie mają drogi ucieczki z miasta. Ich życie jest bezpośrednio zagrożone. ONZ ma plan, jak stworzyć korytarz humanitarny o długości 4 kilometrów – tyle wystarczy, aby mieszkańcy byli tymczasowo bezpieczni. Domagam się, aby Polski rząd NATYCHMIAST podjął wszelkie możliwe działania skutecznie zmuszające wojska rosyjskie i syryjskie do uznania tego planu oraz bezpośredniego wsparcia jego realizacji, a w efekcie – bezpiecznego przejścia dla cywili pod ochroną ONZ. Jeśli istnieją inne, dodatkowe działania, które polski rząd może podjąć, aby ratować mieszkańców Aleppo i członków organizacji humanitarnych – domagam się ich natychmiastowego zastosowania.
Z poważaniem"


Jeśli pisanie maili nie stoi nam w sprzeczności z wysyłaniem kartek to najlepiej kupmy te, które zrobili pracownicy Klubokawiarni Życie jest Fajne. Wesprzemy w ten sposób miejsce, w którym pracują autyści. Oprócz życzeń dla bliskich miło jest wysłać coś do tych, o których mało kto pamięta. Np. podopiecznych gołdapskiego domu samopomocy albo dla dzieciaków z Marzycielskiej Poczty.




O kreację do Wigilijnego stołu (jeśli wzgardzicie suknem z lnu, który nie odrywałby naszej uwagi od spraw najważniejszych) zadbajcie na Wielokulturowej Wymianie Ubraniowej w Centrum Wielokulturowym. Wymianka rzecz to zacna bo czysta ekologia, ogranicza się produkcję bla bla bla... A tu jeszcze można poznać rozmaite osoby, uchodźczynie i migrantki też.


Choinkę możemy sobie spreparować sami np. tak:


                                                              fotę wzięłam STĄD
albo tak


A prezenty pod drzewkiem? Jest tyle opcji na fajne prezenty a przy okazji przekazanie kasy w potrzebujące ręce (część pomysłów wzięłam od Jarmy Rybickiej z Kuchni Konfliktu):


Wszystkie lale od pań z Czeczenii koczujących na Białorusi już wyprzedane ale wkrótce ruszamy z taką samą akcją z uchodźczyniami w Polsce. Komu lalę, komu?




  • Afrykański Targ (torby, biżuteria, wyplatane misy, obrazy, kosze podarunkowe)
  • Skarpetki Plan Planeta. Za każdą kupioną parę skarpetek, kolejna trafia do potrzebujących, dodatkowo część zysku z każdego zakupu przekazywana jest na pomoc potrzebującej osobie. Więcej info TU
  • Bialskie Cuda (poduszki i maskotki dla dzieci): Spółdzielnia Socjalna PROGRES, jej głównym zadaniem jest aktywizacja zawodowa kobiet, które z różnych względów znajdują się poza rynkiem pracy.
  • Sklep Fundacja Salvatti.pl (kawa, rzeźby, plecione misy): dochód przeznaczany jest na realizację projektów dobroczynnych, takich jak budowa oddziału położniczego w Kigali, w Rwandzie, zakup kalkulatorów i podręczników dla uczniów szkoły ekonomicznej w Baffousam w Kamerunie, wspieranie domu dla dzieci ulicy Casa Hogar w Kolumbii, stypendia dla młodzieży z ubogich rodzin oraz na wspieranie osób potrzebujących tam, gdzie panuje bieda, klęski żywiołowe i wojny 
  • Sklep Charytatywny Fundacja Forani (niesie pomoc ludziom poszkodowanym w wypadkach)(bransoletki, zakładki, naszyjniki). Info TU.
  • Sok z mniszka od Ośrodek Readaptacji EKO "Szkoła Życia" w Wandzinie. Pracują tam osoby, które powracają do życia po trudnych przygodach – uzależnieniach, chorobach psychicznych, odrzuceniu. Aby nabyć sok skontaktujcie się z ekoszkolazycia@poczta.onet.pl cena około 15zł
  • Kupując przez internet w Empiku itd. możesz to zrobić za pośrednictwem FaniMani.pl i wybrać organizację, którą chcesz wesprzeć skromnym procentem od transakcji
Sporo prezentów można też znaleźć na bazarkach dobroczynnych dla walczących z chorobą dzieciaków.


A niektórzy w opgóle rezygnują z prezentów i zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przekazują na pomoc dla Syrii. Albo na jakiś inny bliski sercu cel. 


Jeśli chodzi o gości przy stole to może warto, by w tym roku faktycznie ktoś zajął miejsce zbłąkanego wędrowca? Tu jest strona, która ułatwia zaproszenie uchodźców. Ale myślę, że to nie musi być koniecznie obcokrajowiec (choć na pewno byłoby ciekawie). Rozejrzyjmy się po samotnych sąsiadach, przyjaciołach w potrzebie... 




Niech Święta będą czymś więcej niż "zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy"




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz